Dobiegła końca działalność Stowarzyszenia WRAZIDLOK w Pałacu Kawalera, ale też szerzej – w Gminie Świerklaniec. Dziękujemy za to, że tak chętnie braliście Państwo udział w wydarzeniach przez nas organizowanych. Wizyty turystów często kończyły się entuzjastycznymi recenzjami. Jako że nasze działania w Świerklańcu były popularne i trwały wiele lat, chciałbym wyjaśnić obecną sytuację wszystkim zainteresowanym.
W trakcie spotkania w Urzędzie Gminy 01.12.2025 r., w którym udział wziął m.in.: wójt Grzegorz Zadęcki i nowo mianowana dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Anna Kempa-Gąsior, dowiedzieliśmy się, że umowa ze Stowarzyszeniem WRAZIDLOK nie zostanie przedłużona na rok 2026. W trakcie spotkania Dyrektor poinformowała nas, że najlepiej, by wszystkie zarabiane środki trafiały na konto gminy. Dowiedzieliśmy się, że rozbudowany zostanie GOK, jego drugą siedzibą stanie się Pałac Kawalera i to właśnie ta gminna jednostka będzie prowadziła obsługę ruchu turystycznego w tym miejscu. Gmina planuje także wykorzystanie Pałacu jako hotelu; rozważane jest także stworzenie ekspozycji muzealnej.
Cynizm wójta Grzegorza Zadęckiego jest olbrzymi. Kończąc z nami współpracę, zaproponował, żeby nasza propozycja budowy ogrodu ziołowego na nieużytkowanym terenie ogrodnictwa na terenie Parku w Świerklańcu była realizowana. Czy po ewentualnym sukcesie tego przedsięwzięcia urzędnicy znów przywłaszczyliby sobie i to osiągnięcie? Nie zamierzamy się tego dowiadywać.
Trudno nie zauważyć, że kawiarnia, restauracja, sala Rady Gminy, hotel, muzeum i siedziba Gminnego Ośrodka Kultury to może być za dużo na Pałac Kawalera. Czy niewielka Gmina Świerklaniec potrzebuje dwóch siedzib Gminnego Ośrodka Kultury? Czy nowe funkcjonalności w Pałacu Kawalera nie domagają się dobrego dojazdu i nowoczesnego parkingu w pobliżu Pałacu? Na te pytania trudno znaleźć odpowiedź.
Najsmutniejszy aspekt zakończenia naszych działań w Gminie Świerklaniec to cios wymierzony w mieszkankę tej gminy i WRAZIDLOCZKĘ. Nasza koleżanka jest nauczycielką z zawodu i poetką z zamiłowania. Jej wiersze były wielokrotnie nagradzane na konkursach poetyckich. Matka niepełnosprawnego syna, która – pomimo licznych codziennych wyzwań – prowadzi bardzo aktywne życie kulturalne. W roku 2025 zorganizowała konkurs poetycki pt.: „O Śląsku, po śląsku”, którego finał odbył się w Pałacu Kawalera. Pokłosiem tego działania był niezwykle popularny film z recytacją nagrodzonego wiersza pt.: „Kracpuc”. Na przyszły rok zaplanowaliśmy wydanie tomiku konkursowych wierszy. Czy urzędnicze tornado zniszczy i tę inicjatywę mieszkanki Gminy Świerklaniec? Postaramy się, żeby tak się nie stało.
Żegnając się z pasjonatami Śląska, którzy tak licznie i hojnie nas w Świerklańcu odwiedzali i wspierali, chciałbym podsumować, co udało nam się zrobić dla Gminy Świerklaniec i na jej terenie:
- Opracowaliśmy kilka tras turystycznych: do Orzecha, po Nakle Śląskim, nad Zbiornik Kozłowa Góra, po kościele parkowym z Mauzoleum. Największą popularnością cieszyła się prelekcja nt.: historii rodu Henckel von Donnersmarck w Pałacu Kawalera. Za te działania wyróżnił nas Marszałek Województwa Śląskiego.
- Teresa Szydłowska stworzyła kilkuosobowy zespół przewodników gotowych oprowadzać w każdym dniu tygodnia, także w języku angielskim i niemieckim.
- Stowarzyszenie zrealizowało na fasadzie Pałacu Kawalera widowisko mappingowe pt.: „Blanka i Guido”, zrealizowane dzięki zwycięstwu w Marszałkowskim Budżecie Obywatelskim. Wartość projektu wyniosła 183 000 zł. Wielomiesięczny projekt przyciągał do Świerklańca setki fanów; był atrakcją turystyczną budującą wizerunek tego obiektu, ale i gminy.
- W okolicach lub w samym Pałacu Kawalera zorganizowaliśmy dziesiątki wydarzeń. Przypomnę tylko te największe: Gyburstag Kołoca, Koncert Bożonarodzeniowy, Konkurs Poetycki, Ławkowe Myślniki, które przyniosły mi stypendium marszałkowskie. Nasze pomysły realizowane w Świerklańcu wygrywały także konkursy powiatowe.
- Dzięki hojnemu darowi naszego sympatyka wyposażyliśmy w meble salon tarasowy.
- Kręciliśmy teledyski i filmy w Pałacu Kawalera, promujące jego historię i walory estetyczne.
- Przyjmowaliśmy grupy zorganizowane z całej Polski, w tym uniwersytety trzeciego wieku, kluby seniora, osoby z niepełnosprawnościami, grupy z biur turystycznych, promując także walory Parku. W 2025 r. Świerklaniec odwiedziło ponad 2000 turystów, których gościnnie przyjęliśmy.
- Prowadziliśmy śląską edukację regionalną, w ramach której historię poznały szkoły podstawowe i ponadpodstawowe, m.in. . z Bytomia, Chorzowa, Katowic, Piekar Śląskich, Rudy Śląskiej, Siemianowic, Tarnowskich Gór czy Zabrza.
- Nagraliśmy pałacową muzykę, w tym amerykański utwór autorstwa przedstawiciela rodu Henckel von Donnersmarck.
- Organizowaliśmy wydarzenia charytatywne, m.in.: wspierające uchodźców wojennych.
- Wydawaliśmy książki, w tym po śląsku – premiery odbywały się w Świerklańcu.
- Gmina wykorzystywała nas także do realizacji swoich planów. W ostatnim roku zostaliśmy poproszeni o wsparcie promocyjne otwarcia restauracji czy nakręcenie szeregu audycji radiowych.
Chciałbym zdecydowanie podkreślić: nasze działania miały charakter kulturotwórczy. Nie tylko odtwarzaliśmy istniejącą muzykę, poezję czy film, ale animowaliśmy powstawanie nowych dzieł. Z tego jesteśmy szczególnie dumni.
Szanowni Państwo, Wielbiciele Śląska, Pasjonaci Historii – zapraszamy na inne nasze wydarzenia. Szczegóły naszych działań znaleźć można na naszej stronie internetowej: www.WRAZIDLOK.org.
Z wyrazami szacunku
dr Łukasz Zimnoch
prezes Stowarzyszenia WRAZIDLOK